sobota, 15 stycznia 2011

Szczęsliwie odnaleziona

20 - ego grudnia zgubiłam w śniegu obrączkę, a dziś mój Tata ją znalazł.

Temperatura dodatnia, śnieg trochę stopniał i ot się znalazła.
Tata przyjechał rano, sąsiad akurat robił coś przed domem, więc poszedł się przywitać. Wracają z pogaduszek od sąsiada zaczął się rozglądać w okolicy zagubienia i znalazł!
I tak gdy już traciłam nadzieję na jej odnalezienie, ona szczęśliwie wróciła na mój palec :-)

3 komentarze:

  1. Bardzo sie ciesze, ze zguba sie znalazla.Tata spisal sie na medal.

    OdpowiedzUsuń
  2. Niesamowite!Super ,że się znalazła!
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za wizytę i komentarz!