środa, 16 listopada 2011

Anioł wita od wejścia





Hol, a właściwie holik skończony. Do tej pory nasz korytarzyk był jednym z najbrzydszych miejsc w domu.
A przecież to właśnie zaraz za progiem powinno być ładnie i zachęcająco :-)






W korytarzu postawiłam na zielenie i szarości ocieplone dębowym kolorem drzwi.









W korytarzu brakuje jakiegoś siedziska, ale jeszcze nie znalazłam niczego, co by pasowało.

2 komentarze:

  1. Śliczna komódka!!Dodatki tak jak w łazience,tak i w przedpokoju-urocze! Dodają klimatu.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. Ślicznie, bardzo ładna ta zieleń chociaż na różnych zdjęciach inaczej wygląda. No i dodatki tworzą przytulne miejsce a nie takie przez które chce sie tylko przebiec.
    Przepraszam, że nie odwiedzam cię częśćiej, po prostu nie mogę.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za wizytę i komentarz!