poniedziałek, 20 stycznia 2014

Kolejny kroczek do przodu

Zawsze marzyła mi się taka ławeczka w kuchni, niestety w kuchni miejsca na tak ową brak, ale wygospodarowałam miejsce w jadalni. Stół i krzesła powędrowały do salonu, a w jadalni zawitała ławka. Dokupiłam mniejszy stół, który czeka jeszcze przemalowywanie na biało i dostawiłam krzesło, które najpierw stało w dolnej łazience, potem w naszej sypialni i oto efekt.



Mam jeszcze „na oku” biały wiklinowy fotel, ale to w przyszłym miesiącu.
W dalszej perspektywie czasowej planuję też przestawić do jadalni na obecnie „gołą” ścianę komodę z salonu.



Przeglądając różne starocie na Allegro, trafiłam na stare skrzynie wojskowe


Wiosną najprawdopodobniej trafią do ogrodu i będą pełniły funkcję osłonek na kwiaty.

Na zakończenie jeszcze migawka z salonu, którą udało mi się pstryknąć zanim Henio rozsiadł się na kanapie :-)

2 komentarze:

  1. Ławeczka rewelacyjna, a te skrzynki cudo, właśnie jak je zobaczyłam to też pomyślałam świetny dodatek do ogrodu, pięknie u Ciebie!!!!
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za wizytę i komentarz!