piątek, 7 marca 2014

Tuli, Tulipany

Na dobry humor kwiaty? Ooooo! Tak!

Na Waszych blogach widzę, że i u Was tulipany rządzą. Piękne są!



Ja moje kupiłam jako pączki, a po kilku dniach, tak cudnie mi rozkwitły.


Tulipany to kwiaty zimnolubne. Dobrze czuja się w chłodzie i wilgoci. Z chłodem to u nas w domu nie ma szans, bo małżonek mój dba o ciepłą atmosferę :-)
Na szczęście pozostaje jeszcze wilgoć, bo wystarczy  raz, dwa razy dziennie zrosić je chłodną wodą, aby dłużej pozostały świeże i cieszyły oko. Tulipany nie lubią towarzystwa drugich kwiatów- symboli wiosny, czyli narcyzów, więc nie powinno się ich wstawiać do jednego wazonu, ponieważ wówczas tulipany szybciej nam zwiędną.


Znacie jeszcze jakieś sposoby na przedłużenie ich żywotności? Chętnie przyswoję dobrą radę.




5 komentarzy:

  1. O tak,tulipany No1 na wiosenny bukiet :) Nie wiedziałam,że należy je zraszać aby przedłużyć ich żywot we flakonie.Zastosuję się do twojej rady :)
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  2. Uwielbiam tulipany,Twoje sliczne:))

    OdpowiedzUsuń
  3. tulipnaki kocham, a wieczniczek uroczy :)
    pozdrowienia ślę.

    OdpowiedzUsuń
  4. Tulipany to dla mnie kwiaty numer jeden na wiosnę... Zeby przedłużyć żywotność możesz dodać do wody aspirynkę i trochę cukru.
    Swieczniczek bardzo pod mój gust... :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Podobno ścięcie pod skosem łodygi też pomaga :-) Dopiero co komentowałam na FB :-) , a już jestem tu :-) ,więc się nie powtarzam :-)))
    Pozdrawiam !

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za wizytę i komentarz!