środa, 29 września 2010

Jesiennie

Za dwa tygodnie będziemy z M. obchodzić trzecią rocznicę naszego pierwszego jesiennego ślubu. A w miniona sobotę (25.09.2010) w uroczystej oprawie podczas mszy świętej odnowiliśmy naszą przysięgę małżeńską. Nie było białej sukni, welony, nie było mnóstwa gości, nie było szampana czy prezentów. Byliśmy my i nasze ponowne wyznanie miłości, wierności, szacunku, zaufania. Nasz drugi jesienny ślub :-)

A teraz kilka fotografii z naszego jesiennego ogrodu.

















Moje ukochane wrzosy.













Wokoło jesienna słota, a u nas jeszcze pyszne maliny.



Uwielbiam jesień!

1 komentarz:

  1. Cudowny macie ogród, a jesienne wyznanie miłości dotyczy też mnie i mojej połówki. Jesienne pary niech zyją!!! Życze wam wszystkiego dobrego

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za wizytę i komentarz!