sobota, 8 grudnia 2012

Saneczkarstwo

Henryczek od Mikołaja dostał jeszcze jeden prezent, który dotarł w Mikołajkowy wieczór. Tak więc, ze względu na późną porę i okalającą wszystko ciemność panująca na zwenątrz, w Mikołajki tylko zrobiliśmy przymiarkę w domu


A wczoraj wybraliśmy się na sanki!


Wprawdzie śniegu trochę mało, ale daliśmy radę!


Najważniejsze, że Heniowi się podobało :-)


Chcemy więcej śniegu!!!

1 komentarz:

  1. świetne saneczki przynajmniej dzidziuś na oku podczas drogi:)kupiłam podobne tylko drewniane, niestety niewypróbowane pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za wizytę i komentarz!