sobota, 14 grudnia 2013

Zapach(y) Świąt

Mandarynki, cynamon, goździki to moje zapachy Świąt.




Dziś popołudniu przeżyłam „dzień świstaka”. Kolejne zakupy, tym razem z moją Mamą i ostatnie przed Świętami.


Wszelkiej maści zakupy i podarki są. I dobrze! Po dwudniowym maratonie należy się odpoczynek, więc jutro odpoczywam(y), ale nie bezczynnie.
Jutro będziemy robić świąteczne orzeszki.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Dziękuję za wizytę i komentarz!