poniedziałek, 17 marca 2014

Cake pop podejście pierwsze

Dzisiaj dotarła przesyłka z formą do kulek. Więc postanowiłam ją wypróbować i zrobić próbne, pierwsze w życiu cake pop.


Do dzieła!


Poszłam na łatwiznę i zrobiłam próbne z wypróbowanego bazowego ciasta na muffinki.


Wypełniłam dolna część formy, przykryłam górną i w kilka wbiłam patyczki.


Chciałam sprawdzić ile trzeba wlać ciasta i czy lepiej piec je z patyczkami czy wbijać patyczki po upiecz
eniu.
Ciastem wypełniłam prawie całe półkole dolnej formy.
Patyczki chyba lepiej wbić i piec razem.


Upieczone kulki wyturlałam w rozpuszczonej czekoladzie i obsypałam posypką, oto efekt


Zrobiłam kilka na próbę na patyczku, a resztę powkładałam do małych muffinkowych papilotów


Foremkę wraz z patyczkami kupiłam na Allegro. Formy w różnych kształtach, a nawet urządzenie do wypiekania cake pop są też w nowościach Tchibo. Coś mi się wydaje, że te cuda na kijku będą niebawem hitem :-)



Dzisiaj moje Cake pop wbiłam w jabłko, ale musze wymyślić cos innego.
Może macie jakieś pomysły?

13 komentarzy:

  1. O kurczę, dopiero teraz wiem jak to się robi :) A widywałam wcześniej te cuda na Pinterest. Bardzo smakowicie i do tego ślicznie to wygląda.
    Ps. Odwiedzam Cię od dawna w Twoim Sweet Country, podoba mi się bardzo :) Zapraszam Cię do mnie, bo chyba jeszcze nigdy nie miałam przyjemności Cię gościć.

    OdpowiedzUsuń
  2. Cake pop już są hitem :) Sama robiłam je rok temu na urodziny córeczki :) Ale wtedy nie było jeszcze tych wszystkich gadżetów do pieczenia. Cake popsy robiłam z masy czekoladowej potem utwardzanej w lodówce :) Pyszne były :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O masz, to ja zacofana jestem :-)

      Usuń
    2. Ja również, bo dopiero z Twojego posta dowiedziałam się o ich istnieniu ;)
      Cudne są :)

      Usuń
  3. Super bardzo je lubie. Choć sama jeszcze nie robiłam,pozdrawiam;)

    OdpowiedzUsuń
  4. o jakie to super jest:)zjadla bym:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Nawet nie wiedziałam jak to się robi ;p Pysznie wyglądają!

    OdpowiedzUsuń
  6. No to teraz i ja wiem jak sie je robi:))) Tylko formy brak...

    OdpowiedzUsuń
  7. Widziałam ofertę foremki w Tchibo i chyba się skuszę.
    U Ciebie wyglądają bardzo apetycznie : )

    OdpowiedzUsuń
  8. Cake pops bardzo smaczne, też robiłam niedawno i wszystkie znikły w jeden dzień,mój synek był nimi zachwycony, zastanawiałam się czy warto zamówić sobie taką formę, ale dzisiaj mnie przekonałaś, że tak :-) ładne kuleczki wychodzą i nie trzeba lepić ręcznie :-) pozdrawiam:-)

    OdpowiedzUsuń
  9. Jakie smakowitości, to już wiem co koniecznie ,muszę dopisać do listy :)
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  10. O żesz Ty! Ale cuda! Cudna posypka!

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za wizytę i komentarz!