środa, 28 maja 2014

Post pozytywny

Jak Wam Dziewczyny minął Dzień Matki?
U mnie pracowicie, a efekty macie w poprzednim poście. Robiłam metamorfozę pokoiku Henia. W Dzień Matki pracowałam dla synka, ciekawe, co On zrobi dla mamy w Dzień Dziecka?

Henryczkowi pokoik po liftingu bardzo się podobał. Wyobraźcie sobie, jaka to frajda i radość dla matczynego serca, gdy dwulatek wchodzi do pokoju i z zachwytem w głosie mówi „Ale ładnie, ale ładnie!”, ogląda i podziwia z uśmiechem od ucha do ucha. Potem przychodzi, przytula się i mówi do mnie „Dziękuję!”, czym mnie doszczętnie „rozkleił”. I to był idealny Dzień Matki!




Pamiętacie moją ławeczkę i spółkę? Przy ostatniej wizycie u nas mojej Babci i Dziadka, pokazuję Dziadkowi meble i mówię „Dziadziuś zobacz jak ładnie pomalowałam stare meble”, a Dziadek na to „A ja myślałem, że to nowe kupiliście”. HA! Czyli wyszło naprawdę nieźle.


Kolejna miła rzecz jaka mnie spotkała, to następne wyróżnienie Libster Blog tym razem do Izy.

Iza zadała następujące pytania, a ja udzielam odpowiedzi.

Kawa czy herbata?
Kawa
Pies-kot?
Pies
Pastele - white&black? 
Pastele
Miasto - wieś?
Wieś
Morze - góry?
Chyba jednak morze
Ogród - balkon?
Ogród
Czekolada gorzka - mleczna- biała?
Mleczna
Trampki - szpilki?
Trampki
Boże Narodzenie - Wielkanoc? 
Boże Narodzenie
"Dom" to dla Ciebie? 
Dom to dla mnie mąż i syn, szczekające psy, lekki rozgardiasz i zapach pieczonych ciasteczek. Tak bym mogła jeszcze długo.
Jakie imię dla chłopca a jakie dla dziewczynki?
Dla chłopca Henryk oczywiście, a dla dziewczynki, huuu… Mam faworyta, ale choć nie planuję powiększenia rodziny, to jednak nie zdradzę, bo nigdy nie mów nigdy i czasem kiedyś jeszcze mi się przyda, a jest tak urocze, że nie chcę, żeby mi je ktoś podkradł.
Motto życiowe?
Mam dwa.
Pierwsze: Jeśli Pan Bóg zatrzaśnie Ci drzwi przed nosem, to dobrze się rozglądaj, bo za chwilę otworzy Ci gdzieś okno, przez które, może z większym utrudnieniem niż przez drzwi, ale będziesz mógł wejść.
Drugie: Co Cię nie zabije, to Cię wzmocni, bo nie ma tego złego, co by na dobre nie wyszło.

Wierzę w obydwa i jakoś tak się w moim (naszym) życiu dzieje, że się sprawdzają.

Na tego potwierdzenie mamy nawet chodzący dowód




I tego Wam też życzę, żeby to co Was nie zabiło, Was wzmacniało i żebyście zawsze szukali i odnajdywali tovotwarte okno, gdy zamkną się drzwi.

P.S. Niebawem zaproszę Was na małe Candy :-)


1 komentarz:

  1. Gratuluję kolejnego wyróżnienia!!!! Tak trzymaj :)
    Twoje motta życiowe bardzo mi się podobają,podpisuję się pod nimi ;p
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za wizytę i komentarz!